Medycyna rozróżnia wiele fobii do najczęściej występujących należą agorafobia czyli strach przed otwartą przestrzenią, nozofobia czyli lęk przed chorobą, śmiercią, fobia społeczna – strach przed społeczeństwem oraz zoofobia oznaczająca strach przed zwierzętami najczęściej kotami, szczurami, wężami czy psami.

Zoofobia prawie zawsze powstaje w dzieciństwie i jest najczęściej spowodowana złym doświadczeniem ze zwierzętami np. w trakcie zabawy dziecko ugryzł pies, czy naskoczył szczur itp. Zoofobia często mija po osiągnięciu dorosłości, jednak nie jest to regułą. Jest to także specyficzna fobia, ponieważ z jednej strony można obawiać się psów, ale z drugiej strony kochać koty i mieć je nawet w domu. Ludzie z fobią to normalni zdrowi ludzie, a zwierzęca fobia jest często ich jedynym problemem zdrowotnym. Lęk przed zwierzętami dziecko nabywa wraz z rozwojem, zazwyczaj przed trzecim rokiem życia dzieci nie boją się żadnych zwierząt obojętnie czy jest to pies, kot, wąż czy ptak. Współczesna medycyna wyróżnia trzy podstawowe źródła powstania zoofobi:
– przekaz kulturowy, np. przed wieki jakaś kultura boi się węży i ten strach jest przekazywany kolejnym pokoleniom
– jak już wcześniej wspomniałem w związku z urazem z dzieciństwa – przykre wydarzenie ze zwierzęciem np. z kotem, psem
– naśladownictwo lękowych zachowań, prezentowanych przez osoby znaczące, które dziecko naśladuje, podziwia np. starsza siostra/mama bojąca się szczurów
Należy podkreślić, że nie wszystkie lęki są zoofobią. Lęki przed jadowitymi wężami czy pająkami są naturalne, ponieważ kontakt z nimi zagraża zdrowi, a nawet życiu. O zoofobi mówi się, gdy lęk jest nieproporcjonalny do zagrożenia ( np. kot ewentualnie nas podrapie, ale nie zrobi większej krzywdy ). Lęk przed wspomnianym kotem może być paraliżujący, zaburzać racjonalne zachowanie i naturalne funkcjonowanie, ponadto człowiek może dostać ataku paniki do których zalicza się duszności, nudności, wymioty, histerię, płacz, drżenie czy nawet utratę przytomności. Istnieje wiele rodzajów zoofobi do najpopularniejszych i najczęściej występujących należą:
– ailurofobia – lęk przed kotami
– arachnofobia – lęk przed pająkami
– kynofobia – lęk przed psami
– ofidiofobia – lęk przed wężami
– musofobia – lęk przed myszami i szczurami
– rodentofobia – ogólny lęk przed gryzoniami np. chomikiem, świnką morską
– awizofobia – lęk przed ptakami
– insektofobia – lęk przed insektami.

Zoofobia jest chorobą, dlatego należy podać się leczeniu – nieleczona może się pogłębiać i trwać do końca życia. Leczenia polega na pomocy psychoterapeutycznej oraz przyjmowaniu leków przeciwlękowych. Najczęstszą metodą leczenia jest systematyczna desensytyzacja czyli stopniowe pozbywanie się nabytych lęków ( tzw. odwrażliwianie ). Na początku terapii pacjent uczy się technik relaksacyjnych, a następnie w trakcie kolejnych seansów z terapeutą oswaja się ze źródłem lęku. Kolejna faza to stopniowa konfrontacja z napawającym strachem obiektem. Najpierw chory wyobraża sobie kontakt ze zwierzęciem, którego się boi, potem wymawia nazwę zwierzęcia na głos, pisze wyraz na kartce, ogląda fotografię danego zwierzęcia w, przygląda się teksturowej podobiźnie dotyka ją, aż w końcu przechodzi czas konfrontacji – pacjent ogląda, dotyka i bierze do ręki zwierzę, którego się boi, a którego nie chce się już bać. Ta terapia w zależności od zaawansowania fobii jest indywidualnie układana pod każdego pacjenta. Jeden pacjent szybciej zdecyduje się na konfrontacje rzeczywistą ze źródłem swoich lęków, a nad drugim trzeba dłużej „ popracować”. Obecnie popularne stało się leczenie wirtualne za pomocą komputerów, a dopiero po przejściu tego etapu konfrontacja w świecie realnym. Leczenie może odbywać się również przy pomocy hipnozy i innych mniej znanych technik. Jednak nie ważna jest metoda najważniejsza jest jej skuteczność i osiągnięcie ostatecznego celu jakim jest wyleczenie pacjenta z jego fobii.

Opublikowano w ZOO